Prosta aplikacja na studiaprzez formularz aplikacyjny Kastu Sprawdź, jak możemy Ci pomóc |
Marzyły Ci się studia w Danii, ale Twój upatrzony kierunek zostaje zlikwidowany? A może kierunek zostaje, ale zdajesz sobie sprawę z tego jak duża będzie konkurencja i szukasz dodatkowych opcji?
Wypełnij krótki formularz a znajdziemy dla Ciebie taką alternatywę!Tylko kierunki studiów prowadzone w języku angielskim.
Dania, Holandia, Belgia - bezpłatne konsultacje i administracja całego procesu aplikacyjnego od A do Z.
Szwecja, Finlandia - administracja procesu aplikacyjnego.
Jeżeli nie znosisz nudy i rutyny, a kochasz przygody, różnorodność, wyzwania i nie przeszkadza Ci odrobina deszczu, studia w Wielkiej Brytanii są z pewnością dla Ciebie! Dla mnie wyjazd za granicę był przełomowym momentem w życiu, nauczył niezależności, otwartości na ludzi, odwagi i pozwolił mi poznać niesamowitych ludzi z całego świata. Podejmując decyzję o wyjeździe nie wiedziałam który uniwersytet wybrać, na szczęście pomogła mi strona Kastu i wybór University of Greenwich okazał się strzałem w dziesiątkę. Jest on nie tylko przepiękny, ale jest też miejscem gdzie od swoich profesorów i nowych przyjaciół uczę się każdego dnia i gdzie każdy może być sobą i czuć się częścią studenckiej społeczności. Mimo, że aplikacja na studia z początku wydawała się długa i skomplikowana, zespół Kastu był niezastąpiony i sprawił, że cały proces przebiegł sprawnie i bez komplikacji.
Od sierpnia 2015 jestem studentką 3,5 letniego programu Value Chain Management na Uniwersytecie VIA w Horsens. Od samego początku czuję się tutaj swobodnie, a jako że Horsens to naprawdę malutkie miasteczko, wszędzie mam blisko. Na uczelnię dojeżdżam (jak każdy mój znajomy) rowerem, co zajmuje około 10 minut.
Jeśli chodzi o wskazówki dla osób rozpoczynających studia, które chcą jednocześnie pracować na pewno polecam pojawić się w Danii wcześniej i poszukać pracy, później jest ciężej bo wszyscy się zjeżdżają, poza tym głowę zajmują też sprawy uczelniane bo na początku wiadomo, że jest to spory stres. Jeśli ktoś ma ograniczony budżet dobrze jest też zacząć uczyć się planować np tygodniową listę zakupów.
Proces rekrutacji był naprawdę prosty. Niesamowicie prosty! A pierwsze miesiące studiów, to prawdopodobnie najbardziej interesujący okres w życiu, ponieważ wszystko jest nowe, zupełnie jak się jest dzieckiem i poznaje wszystko.
Pierwsze wrażenia? Dziwne skala ocen (od -3 do 12). Zupełne innego podejście w stosunku do studenta niż na polskich uczelniach. W Danii zakładają, że ty chcesz studiować (a nie, że zmuszają Cię do niego), dlatego na większość zajęć nie sprawdzają list obecności. Położony jest nacisk na pracę w grupach i umiejętności praktyczne. To co odróżnia Aalborg University od innych duńskich uczelni jest PBL (Problem-Based Learning), który w praktyce się sprowadza, że w semestrze pracujesz nad grupowym projektem. Jednocześnie inne zajęcia i wykłady są dopasowane, by zdobyć umiejętności i wiedzę potrzebną do projektu.
Na studia magisterskie wybrałam się na AAU w Kopenhadze. Nie żałuje! W chwili obecnej jestem na wymianie (będąc już studentem międzynarodowym w Danii) na Lingnan University w Hong Kongu. Życie studenta wcale nie musi być nudne, a wręcz przeciwnie, może stać się najbardziej ekscytującym okresem w życiu!
Odkąd pamiętam zawsze chciałam wyjechać za granicę i zdobyć nowe życiowe doświadczenie, a przede wszystkim wiedzę na odpowiednim poziomie, aby w przyszłości móc spełniać swoje marzenia i działać na arenie międzynarodowej. Kastu International bardzo pomogło mi w decyzji odnośnie wyboru kierunku studiów i podczas bardzo sprawnej i szybkiej aplikacji, udało mi się dostać na wymarzony kierunek - International & European Law na The Hague University of Applied Sciences. Studiowanie prawa w Holandii, w dodatku w języku angielskim, było dla mnie ogromnym wyzwaniem i wymagało ode mnie kilkumiesięcznej i systematycznej pracy, aby utrzymać właściwy poziom i dostać satysfakcjonujące oceny. Z uwagi na to, że mam 4 semestry w roku, które trwają niecałe 2 miesiące, materiał wymagany na egzaminy nie wydaje się być tak obszerny. Mój język angielski poprawił się w zaskakującym tempie i dzięki studiowaniu w obcym języku można naprawdę rozwinąć swój umysł. Holandia jest krajem wielonarodowym, a przede wszystkim jej drugim nieoficjalnym językiem jest język angielski i dlatego można wszędzie się komunikować bez problemu. Holendrzy są bardzo otwarci i z chęcią wyciągają pomocną dłoń. Miasto Haga, w którym mieści się uczelnia jest urokliwa i znajdują się w niej jedne z głównych i najważniejszych sądów oraz organizacji międzynarodowych. Jednym słowem - miejsce idealne dla osób, które są zainteresowane prawem europejskim oraz międzynarodowym. Jeśli ktokolwiek zapytałby mnie ponownie czy warto studiować za granicą to moja odpowiedź byłaby zdecydowanie na tak, ponieważ nic tak nie przygotowuje młodego człowieka do dorosłego życia jak skok na głęboką wodę będącym studiowaniem w obcym kraju.
Od zawsze interesowałem się studiami za granicą. Uważałem to za wykorzystanie okazji poznania ludzi z innych kultur, innych krajów. Jedną z tych rzeczy, która zmotywowała mnie do wyjazdu zagranicę to praktyka języka angielskiego. W Polsce nie miałbym tej motywacji mówienia po angielsku wiedząc, że mogę mówić po polsku :)
Value Chain Management nie jest jeszcze zbyt popularnym kierunkiem. Okazał się jednak doskonałym połączeniem moich zainteresowań: biznesu, ekonomii i finansów. Mamy bardzo praktyczne podejście i wiele, wiele przykładów z życia.
Na pewno mogę polecić Danię jako kraj w którym wiedzie się spokojne życie, nie odczuwa się takiego pośpiechu i presji jaki jest na porządku dziennym w Polsce, może to dla kogoś też ważne aspekty :)
Studia w Danii są bardzo specyficzne. Jest tutaj duży nacisk na pracę grupową i indywidualne wyznaczanie sobie zadań. Mniej więcej 50% tych studiów stanowią standardowe wykłady jakie znamy z Polski - natomiast połowa to właśnie praca zespołowa z innymi studentami. Od strony IT zwykle wyłaniają się różne umiejętności w ludziach - jedni wolą programować, inni kierować zespołem, a jeszcze inni badać rynek i analizować. Uczelnia zdaje sobie z tego sprawę, i stara się, aby każdy popróbował czegoś nowego, zamiast trzymać się tego w czym czuje się dobrze.
Co do środowiska międzynarodowego – tutaj każdy będzie miał własną opinię. Na mojej uczelni studiuje ponad 150 narodowości i co za tym idzie, wzajemny szacunek i dążenie do porozumienia i kompromisu to klucz do w miarę bezkonfliktowego koegzystowania :)
Marzyłam o studiowaniu za granicą od początku szkoły średniej, ale w połowie klasy maturalnej zaczęłam mieć wątpliwości. Nie wiedziałam nic. Nawet nie wiedziałam, w którym kraju chcę studiować. Ostatecznie zdecydowałam się na Wielką Brytanię
Szczerze powiedziawszy nigdy nie planowałam studiowania w Anglii. Decyzja ta była spontaniczna, jednak nie żałuję jej ani trochę. Przez to, że wyszłam z tym pomysłem parę dni przed zamknięciem rekrutacji presja czasu była ogromna, ale zespół Kastu świetnie poradził. W Anglii jestem już sobie rok i musze przyznać studia tu zmieniają całkowicie światopogląd, otwierają oczy na świat. Uniwersytet w Huddersfield jest jedną z tych uczelni, które oferuje masę programów dla international students co daje możliwość poznania ludzi z każdego krańca świata i różnych kultur. Jedną z rzeczy, które najbardziej lubię na studiach w UK jest podejście wykładowców do studenta - zawsze można na nich liczyć, nie ważne czy poprosisz o pomoc w projektach czy też o prywatną poradę. Fakt że nie obciążają studenta nadmiernymi godzinami na uczelni daje możliwości do nauki, samodoskonalenia się czy podjęcia part time job. Czy tęsknie za Polską, za rodziną? Oczywiście, że tak, ale wiem, że to co robię ma sens i warto się czasem poświęcić.
Zawszę byłem ciekawy świata, kiedy moja nauka w liceum dobiegała końca nadal nie wiedziałem co tak naprawdę chce w życiu robić. Pomyślałem wtedy pomysł studiowania za granicą poszerzy moje horyzonty i znajomości, co pomoże mi w podjęciu decyzji jaką prace wybiorę. Chęć poznania nowych ludzi i sprawdzenia siebie jako dorosłego człowieka, też stanowiła solidną podstawę do decyzji o studiach za granicą.
Przy okazji pisania pracy magisterskiej i kończenia długiej przygody w Danii chciałam podzielić się moja przygodą studiów za granicą oraz dać przyszłym studentom kilka wskazówek aby ich przygoda była jak najbardziej udana.
Pierwsza ogromna różnica jaką zauważyłam był sposób odnoszenia się do siebie wzajemnie. Wykładowcy mówią do Ciebie po imieniu i oczekują tego samego. Relacje są dużo luźniejsze i bardziej przyjacielskie niż w Polsce. Każdy "nauczyciel" chce jak najbardziej pomóc i jak miałam okazję się przekonać, jest dostępny o każdej porze dnia i nocy.
Na początku może być ciężko, ponieważ ludzie zjeżdżają się z różnych stron świata i też są na różnym poziomie. Także, nie zraź się na początku jak nie będzie wychodzić :) ważne, żeby się nie poddawać i próbować ;)
Hej! Mam na imię Ola, jestem z Wrocławia i aktualnie studiuję na Tilburg University w Holandii. Jestem na drugim roku Psychologii po angielsku i wiem, że lepiej trafić nie mogłam! Jeśli nadal zastanawiasz się lub wahasz czy warto wyjechać na studia za granicę, to odpowiadam - warto! Nauka za granicą prezentuje zupełnie inny poziom niż w Polsce. Codziennie coś mnie zaskakuje na zajęciach. Rozmowy z prawdziwymi pacjentami podczas wykładów, eksperymenty VR, lub badania na nowoczesnym sprzęcie to tylko mała namiastka. Otwartość każdej osoby, którą spotkam, luz w rozmowach z profesorami i super atmosfera na zajęciach w grupie, gdzie sam masz możliwość wymyśleć swój własny research na interesujący Cię temat. Studia tutaj na pewno Cię nie zawiodą. Goń za swoimi marzeniami!
Mam super wykładowców, ciekawe projekty i dużo interesujących rzeczy dziejących się na uczelni. W marcu byliśmy tydzień w Barcelonie robiąc study project. Aarhus jako miasto jest idealnym miejscem jako miasto dla studentów, którzy pierwszy raz wyjeżdżają za granice, przynajmniej w mojej opinii.
O studiach za granicą marzyłam odkąd pamiętam. Czułam, że takie studia dadzą mi dużo więcej możliwości, niż studia w Polsce. Bardzo chciałam poznać także ludzi z całego świata i zrozumieć ich punkt widzenia. Wybrałam Holandię, ponieważ jej kultura była mi już po części znana, a także oferuje ona duży wybór programów uczonych po angielsku.
Cześć, jestem Ola i studiowałam na International Business Academy na kierunku Multimedia Design and Communication. Do studiów za granicą przekonała mnie możliwość rozwoju języka angielskiego, zupełnie inny tryb studiów niż w Polsce oraz fakt, ze kocham podróżować. Aplikacja na studia dzięki zespołowi Kastu była naprawdę bardzo prosta chociaż czasami pisałam nawet z każdą, najdrobniejszą głupotą to zawsze dostawałam szybką odpowiedź. Studia w Danii były super doświadczeniem, miałam bardzo dużo zajęć czysto praktycznych oraz już jako student wykonywałam projekty dla prawdziwych firm. Uważam, ze dla studenta jest bardzo ważne by już podczas studiów mógł zasmakować swojej przyszłej pracy, dzięki temu wie, na co się pisze. Dania jako kraj jest bardzo piękna, ludzie są bardzo uprzejmi i zadowoleni, każdy się uśmiecha, ludzie są spokojni i zawsze wyglądają na szczęśliwych. Jak miałabym podejmować decyzje o studiach w Danii jeszcze raz to podjęłabym taką samą.
Używamy plików cookies na stronach Kastu aby zapewnić poprawne działanie tej strony i monitorować to w jaki sposób strona jest używana. Kontynuując korzystanie ze strony wyrażasz zgodę na umieszczenie plików cookies opisanych w cookies policy.